Delfinarium i Muzeum Morza w Kłajpedzie
W październiku 2007 roku wraz ze znajomymi (dziękuję za wspólną wycieczkę) wybraliśmy się na Litwę by zobaczyć Delfinarium i Muzeum Morza w Kłajpedzie. Obydwa obiekty sąsiadują ze sobą, a znajdują się na przepięknej mierzei Kurońskiej, na którą można dostać się tylko promem.
W delfinarium znajduje się około 10 delfinów w tym dwa małe (stan na październik 2007 ;)), cały pokaz trwa koło godziny i jest naprawdę „niesamowity”. Ostatnie 15 minut to „popisy”  trzech uchatek kalifornijskich.
Akwaria w Muzeum Morza również są godne uwagi, zdecydowana większość zbiorników jest bardzo czysta, dominują ryby naszych biotopów, są sandacze, okonie, brzany, klenie, węgorze, dorsze, flądry... Znajdują się oczywiście też zbiorniki z rybami z mórz ciepłych, są one pełne żywej skały, korali, ukwiałów. Mi osobiście najbardziej podobały się olbrzymie jesiotry pływające w zbiorniku na środku muzeum (cały budynek ma kształt walca), oraz ryby z europejskiego biotopu. Było to coś innego niż pięknie kolorowe akwaria z rafami, których widziałem już setki.
Zachęcam do odwiedzenia Kłajpedy, nie mamy daleko, a zobaczymy coś czego w Polsce nie mamy, a ceny za wstęp są bardzo niskie. Po zwiedzeniu Delfinarium radził bym udać się do Palangi (tylko 35 km), w tym pięknym nadmorskim kurorcie znajdziemy bez problemu miejsce noclegowe na każdą kieszeń.

 

 fot: Michał Sikora (Aigel)